Partnerzy

Zapraszamy do lektury czerwcowego „Sedna”

DRODZY CZYTELNICY

Są na tym świecie tacy, którzy z niczego potrafią zbudować imperium. Jest to zazwyczaj efekt ich uporu i wytężonej pracy, a także wiary w powodzenie podjętego przedsięwzięcia. Do grona takich osób nie sposób nie zaliczyć Jarosława Chęcia, człowieka, który jako pierwszy (i na razie jedyny) wziął się za bary z niełatwym zadaniem powołania do życia lokalnej telewizji internetowej. Jarosław Chęć rozpoczynał budowę stacji od pracy z jedną kamerą. Dzisiaj po okresie niecałych pięciu lat jest posiadaczem wyspecjalizowanego sprzętu i studia w centrum Myślenic. Reporterzy iTV są wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ciekawego. O początkach swojej działalności i stanie aktualnym Telewizji Powiatowej Myślenice iTV Jarosław Chęć opowiada w wywiadzie, który znajdziecie Państwo obok.

Po raz kolejny zaglądamy do gminnej kasy interesując się tym, ile złotówek jest z niej przeznaczanych na obsługę prawną. To niebagatelne sumy. Pomimo zatrudniania swoich własnych, etatowych prawników gmina często sięga po kancelarie zewnętrzne generując w ten sposób całkiem konkretne kwoty za prawną obsługę urzędu. Nie komentujemy tych wydatków, po prostu przedstawiamy je Państwu po to, aby zwykły, szary obywatel wiedział na co m.in. przeznaczane są jego podatki.

Tak modne ostatnimi czasy określenie „młody wilk” śmiało można zastosować pod adresem Krzyśka Szpakiewicza. Piętnastolatek z Myślenic jest wnukiem znanego trenera, ongiś znakomitego zapaśnika, ikony myślenickich zapasów Ryszarda Szpakiewicza i najwyraźniej idzie w ślady swojego dziadka. Jest nie tylko bardzo utalentowanym zapaśnikiem, ale także obiecującym … sumitą. Ma nawet na koncie tytuł mistrza Europy w tej oryginalnej dyscyplinie sportu. Jednak większą frajdę przynosi mu uprawianie zapasów o czym możecie się Państwo dowiedzieć z wywiadu, jaki Sedno przeprowadziło z młodym atletą.

Poza tym milowymi krokami zbliżamy się do lata. Następny, lipcowy numer będzie już zatem w pełni numerem letnim. Co obiecujemy żegnając się na miesiąc.

Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *