Partnerzy

Rajdowy pogrom w Rzeszowie

Niezwykle pechowo zakończyły swój udział w 22. Rajdzie Rzeszowskim myślenickie załogi. Ani jedna z nich nie dotarła do mety zawodów. Robert Hundla z Jankiem Chmielewskim „padli” w drugim dniu rajdu na trzecim OS-ie w pętli opuszczając swoim citroenem DS3 drogę i urywając w nim koło. Klaudia Temple jadąca z Kamilem Wróblem już na pierwszym odcinku specjalnym drugiego dnia zawodów dachowała swoją hondę civic przez maskę zaś jej tata Marek Temple z pilotem Jakubem Wróblem zanotowali najbardziej spektakularny „dzwon” rajdu dachując siedmiokrotnie swoją hondą civic type R na drugim odcinku specjalnym rozgrywanym w drugim dniu zawodów. Na tym samym OS-ie, na którym jazdę zakończyła Klaudia swoją przygodę z Rajdem Rzeszowskim zakończyli Tomek Kasperczyk i Damian Syty, którzy urwali koło w swojej skodzie fabii R2 natomiast załoga Rafał Chorecki/Łukasz Jastrzębski nie dotarli do mety w Rzeszowie na skutek awarii swojej hondy civic. Obszerną relację z Rajdu Rzeszowskiego znajdziecie Państwo we wrześniowym numerze „Sedna”.

Na zdjęciu: Janek Chmielewski i Robert Hundla w swoim citroenie DS3 podczas pokonywania jednego z OS-ów 22. Rajdu Rzeszowskiego. Fot. Maciej Hołuj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *