Partnerzy

Co nowego we wrześniowym „Sednie”

Rocznice są dla nas Polaków nieodłącznym elementem życia. Lubimy je i hołubimy. Rocznice są także doskonałym pretekstem do podsumowań, ocen i analiz. Trzy lata temu w Myślenicach powstało Myślenickie Towarzystwo Kultury. Powstało i działa do dziś. Poprosiliśmy pomysłodawcę, założyciela i obecnego prezesa MTK o dokonanie podsumowania trzyletniej działalności kierowanej przez niego instytucji. Przy okazji zapytaliśmy także Piotra Szewczyka o to co sądzi na temat szeroko pojętej kultury miasta i regionu. Rozmowę z Piotrem możecie Mili Państwo przeczytać obok.
W poprzednim numerze obiecaliśmy Czytelnikom powrócić do tematu rozpadu najstarszego myślenickiego klubu sportowego i słowa dotrzymujemy. Próbowaliśmy na ten temat zasięgnąć języka u osób blisko z klubem związanych i poprosić je o opinię, ale żadna z nich nie chciała, aby jej wypowiedź, nawet anonimowo, znalazła się na łamach gazety. Szkoda, bo było w tych wypowiedziach wiele ciekawych informacji. Wciąż czekamy na decyzje, które jasno określą przyszłość Dalinu, nie wyobrażamy sobie bowiem, aby klub z takimi tradycjami z dnia na dzień zniknął z powierzchni ziemi (myślenickiej ziemi).
Kiedy przed siedmiu laty powoływaliśmy do życia „Sedno” deklarowaliśmy, że na jego łamach prezentować będziemy ludzi ciekawych, mających na swoim koncie nietuzinkowe osiągnięcia, takich którzy wnoszą do życia miasta i regionu wiele nowego, swoje wiedzę i umiejętności. Jedną z takich osób jest Agnieszka Sobczak – Kupiec, mieszkanka Myślenic, pracownik naukowy Politechniki Krakowskiej mający na swoim koncie wiele dokonań, m.in. stworzenie nowatorskiego biomateriału. Rozmowa z Agnieszką Sobczak – Kupiec w samym środku gazety.
Myślenicki klub sportowy Respekt jako jedyny w mieście stanął do walki o punkty w II lidze. Piłkarki Respektu spisują się w rozgrywkach doskonale, mimo iż są beniaminkiem. O tym kto występuje na boisku, kto reprezentuje klub poza nim oraz gdzie i kiedy Respekt rozegra kolejne mecze dowiecie się Państwo z materiału zamieszczonego na stronie 15.
Dla tych, którzy szukają w gazecie stałych „fragmentów gry” pozostawiliśmy je na swoich miejscach. Czytajcie nas na papierze, czytajcie w sieci. Miłej lektury.
Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *