Partnerzy

Sport

Świąteczne bieganie w sercu lasu czyli Winter Trail Małopolska

Gdzie jest serce lasu?

Wyobraź sobie – zima, przestrzeń, dźwięk skrzypiącego pod butami śniegu i skrzące się w słońcu białe płatki. Zatrzymujesz się a wokół Ciebie cisza i las. Zamykasz oczy i bierzesz głęboki oddech. Czujesz zapach żywicy i odpoczywasz, tylko przez chwilę, żeby zebrać siły i biec dalej.

Jesteś w sercu lasu Beskidu Wyspowego i w jeden zimowy dzień zwiedzasz sporą część Małopolski – biegniesz w WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA!

Zimowe święto biegania już 16 grudnia 2017 r. Start, meta i biuro zawodów znajdują się w lesie, na zboczu góry Lubogoszcz w Beskidzie Wyspowym, zaledwie 50 km od Krakowa. „WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA to 3 biegi – na dystansach 48, 30 i 10 kilometrów przez 2 małopolskie powiaty i szczyty Lubogoszcz, Lubomir, i wyjątkowy Szczebel” – mówi Paweł Derlatka, główny pomysłodawca i kierownik zawodów WINTER TRAIL MAŁOPOSLKA. „Szczebel potrafi zaskoczyć. Biegnąc 3,5 km na jego szczyt, pokonujesz 600 m w górę! Warto podjąć to wyzwanie. Gwarantuję – satysfakcja po walce z samym sobą podczas biegu będzie ogromna!” – dodaje Paweł Derlatka.

W 2. edycji WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA swój udział zadeklarowało już ponad 600 zawodników z 7 krajów świata m.in. z odległej Australii i Tajwanu a także z całej Polski. Zapisy jeszcze trwają, choć z decyzją warto się pospieszyć – na dystansie 48 kilometrów pozostało już tylko kilkanaście wolnych miejsc. Dla zawodników, którzy nie zdążą zapisać się na bieg na 48 km i tych, którzy wolą krótsze dystanse, alternatywą jest bieg na 30 km – równie piękna trasa, szybsza, bo omija Szczebel.

„Osoby, które rozbiegały się w biegach asfaltowych i zaczynają myśleć o biegach w górach, ich smak poznają podczas biegu na 10 km. Nie jest on łatwy, bo przewyższenia na trasie to 750 m +/-. 10. podczas WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA pozwoli na weryfikację stopnia wytrenowania zawodnika, może pokazać nad czym pracować w technice biegu i na pewno da mnóstwo pozytywnej energii” – mówi Paweł Derlatka. „10 kilometrów podczas WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA może dać przedsmak uczestnictwa w biegach górskich na długich dystansach, poczucie tej specyficznej, wyjątkowej atmosfery i szansę na zakochanie się w bieganiu – to dla początkujących górskich biegaczy. Na pewno będą biec też zawodnicy zaawansowani, którzy bieganie w górach kochają od dawna i specjalizują się w takich właśnie dystansach” – dodaje.

„Dla zawodników przygotowaliśmy dużo atrakcji, choć największą, naszym zdaniem jako Organizatorów, będzie możliwość sprawdzenia samego siebie na

wymagającej trasie. W każdym punkcie odżywczym na dłuższych dystansach zapewnimy coś pysznego na ciepło. Będą ogniska, gorąca, przyjazna atmosfera a na mecie w sercu lasu, jak zawsze, super finiszery.” – mówi Paweł Derlatka.

Czym jeszcze żyć będzie serce lasu Beskidu Wyspowego podczas WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA?

„W czasie każdego z naszych biegów, organizujemy dwie zbiórki. Jedna z nich to zbiórka odzieży sportowej dla pacjentów Ośrodka MONAR w Krakowie, z którym mamy przyjemność współpracować. Druga, to zbiórka w ramach prowadzonej przez nas akcji Człowiek zwierzakowi bratem – zbieramy dobrej jakości karmę, koce, pledy dla bezdomnych psów i kotów, które znajduję się pod opieką zaprzyjaźnionych przytulisk.” – mówi Magdalena Zyguła, Prezes Zarządu Fundacji 4 Alternatywy, Organizatora wydarzenia. „To nie muszą być nowe rzeczy. Niemal każdy z nas ma odzież sportową, której nie używa i koszulki z pakietów startowych, w których nie biega. Te rzeczy pozwolą pacjentom MONAR-u na treningi w komforcie a należy pamiętać, że pacjenci wychodzą z uzależnień również dzięki aktywności sportowej. Tak samo jest z rzeczami dla psiaków i kotów, które nie mają swoich ludzi – to też nie muszą być nowe rzeczy. Ręczniki, koce, pledy pozwolą zapewnić zwierzakom ciepło, szczególnie teraz, w czasie zimowych miesięcy. Wszystkich zawodników zachęcamy do udziału w zbiórkach – jadąc na zawody, weźcie ręczniki, prześcieradła, koce i koszulki z pakietów startowych, w których nie chodzicie. Te rzeczy mogą ułatwić i umilić czyjeś życie.” – dodaje.

Wszystkie informacje na temat WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA:

http://ultratrailmalopolska.pl, www.facebook.pl/UltraTrailMalopolska

Zapaśnicy KS Dalin z medalami

W połowie października w katowickim spodku odbył się Międzynarodowy Turniej im. Jana Czai w zapasach styl klasyczny, w którym uczestniczyło 134 zawodników ze Śląska, Małopolski, województwa łódzkiego oraz dwa zespoły z Czech. W zawodach pod opieką trenerów Roberta Proszkowca i Ryszarda Szpakiewicza uczestniczyli zawodnicy K.S. Dalin Myślenice w składzie: Antoni Starzec, Adrian Poradzisz, Jan Mastela, Krzysztof Szpakiewicz i Jakub Miska. W bardzo mocno obsadzonym turnieju nasi zawodnicy pokazali klasę zwyciężając w trzech kategoriach wagowych. W grupie młodzików w kat. wagowej do 59 kg złoty medal zdobył Adrian Poradzisz, który w finale pokonał zawodnika z Raciborza Michała Rostka. W kat. do 73 kg zwyciężył Jan Mastela pokonując w finale Czecha Tomasa Trojkę. Trzeci złoty medal wywalczył startujący w kat. wagowej do 54 kg w grupie kadetów Krzysztof Szpakiewicz wygrywając w finale z Mateuszem Galusiem z Piotrkowa. Drugi z kadetów – Jakub Miska wygrał dwie walki i dwie przegrał zajmując czwarte miejsce w kat. wagowej do 69 kg. Walkę o brązowy medal przegrał z Markiem Filipiakiem z Siły Mysłowice. Antoni Starzec zajął szóste miejsce w kat wagowej do 47 kg .

Bardzo cieszy dobra dyspozycja i postawa naszych zawodników szczególnie przed zbliżającymi się ważnymi zawodami – Mistrzostwami Europy w Sumo i Mistrzostwami Polski Młodzików w zapasach. Adrian Poradzisz i Jasiu Mastela najbardziej zacięte walki stoczyli w półfinale pokonując utytułowanych przeciwników – odpowiednio Igora Skibę i Gregora Manukiana. Krzysztof Szpakiewicz kończył wszystkie walki przed czasem, a podczas zawodów nie stracił żadnego punktu. Antoni Starzec wylosował najbardziej doświadczonych zawodników w swojej kategorii wagowej – późniejszych medalistów – złotego i brązowego. Pomimo ambitnej postawy obydwie walki przegrał.

Informacja prasowa klubu

Kolejny sukces myślenickich zapaśników

W hali sportowej Zespołu Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego w Raciborzu odbył się I Memoriał im. Grzegorza Pieronkiewicza w zapasach w stylu klasycznym Dzieci i Młodzików. W zawodach uczestniczyło 166 zawodników z Polski, Czech i Serbii. KS Dalin reprezentowali: Mikołaj Łętocha, Jan Mastela i Adrian Poradzisz w grupie Młodzików, oraz Mikołaj Krawczyk i Wojciech Łętocha w grupie Dzieci. Podopieczni trenerów Szpakiewicza i Proszkowca odnotowali kolejny sukces zdobywając trzy medale – dwa złote i brązowy. Złote medale wywalczyli: Jan Mastela w kat. wagowej do 66 kg, który w finale pokonał zawodnika gospodarzy Mateusza Iwanowskiego, oraz Mikołaj Krawczyk w kat. wagowej do 59 kg Dzieci, pokonując Czecha Kuczerę. Występujący w tej samej kategorii wagowej, lecz w grupie Młodzików Adrian Poradzisz wywalczył brązowy medal pokonując Piotra Wojnarowskiego z Raciborza. Wojciech Łętocha i Mikołaj Łętocha zajęli punktowane ósme miejsca w swoich grupach wiekowych.

Na zdjęciu: myśleniccy zapaśnicy ze swoimi trenerami.

Wakacyjny kurs tenisa ziemnego dla najmłodszych i ich rodziców w Dobczycach

Dobczycki Klub Tenisowy TOP SPIN zaprasza przedszkolaki i rodziców do udziału w lekcjach tenisa ziemnego. Zajęcia będą odbywały się w wakacje (lipiec-sierpień) na korcie Orlik przy Szkole Podstawowej nr 1 w Dobczycach. Początek zajęć już 3 lipca 2017 roku. Na kursach tenisowych planujemy utworzyć kilka grup liczących maksymalnie po 12 osób, Ilość utworzonych grup będzie zależeć od ilości chętnych. Plan minimum zakłada uczestnictwo 20-24 dzieci plus 20-24 rodziców, co daje w sumie 40-48 osób; w razie większej ilości zgłoszeń utworzymy 4 grupy po 12 dzieci co wraz z rodzicami daje liczbę 96 osób.

W ramach kursu oprócz zajęć przewidziany jest także turniej dla dzieci i rodziców. Sprzęt tenisowy: rakiety, piłki, siatki, drabinki oraz inne pomoce trenerskie zapewnia organizator. Rekrutacja odbywa się drogą mailową na adres topspin@onet.eu. Dodatkowe informacje można również uzyskać pod nr telefonu: 504 173 665. Zgłoszenia przyjmowane są do 25 czerwca 2017 do godziny 22:00 z podaniem imienia, nazwiska, daty urodzenia dziecka, wzrostu, adresu zamieszkania i nr telefonu kontaktowego do rodzica. Dzieci obowiązuje ubezpieczenie przedszkolne lub własne, według uznania. Dodatkowe wymagania: zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do amatorskiego uprawiania tenisa ziemnego lub oświadczenie rodzica/opiekuna o braku przeciwwskazań do uprawiania tenisa ziemnego. Do przedłożenia przed pierwszymi lekcjami tenisa. O zapisie na zajęcia decyduje kolejność zgłoszeń, pierwszeństwo mają dzieci z gminy Dobczyce. Przesłanie zgłoszenia jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych przez Dobczycki Klub Tenisowy TOP SPIN w celu realizacji zadania, zgodnie z Ustawą z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późniejszymi zmianami), oraz z wyrażeniem nieodpłatnej i niewyłącznej zgody na publikację wizerunku. Serdecznie zapraszamy! Ilość miejsc ograniczona!

Lekcje dofinansowano ze środków Programu „Działaj Lokalnie X” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce, Ośrodka Działaj Lokalnie w Myślenicach-Fundacji Sztuki, Przygody i Przyjemności ARTS oraz Gminy Dobczyce. Partnerami projektu są: Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Dobczycach, Przedszkole Montessori w Wieliczce, Firma ADK, Szkoła Młodych Ratowników. Medialnie wspierają nas: Myślenice iTV Telewizja Powiatowa, Miesięcznik Sedno, Miesięcznik Tapeta, Głos Myślenicki

Udane występy młodych zapaśników Dalinu w Chełmie

W Ogólnopolskim Turnieju Młodzików w Zapasach Styl Klasyczny w Chełmie uczestniczyło 250 zawodników i zawodniczek z ponad 30 klubów z całej Polski. Klub Sportowy Dalin reprezentowało trzech zawodników: Mikołaj Krawczyk – kat. wagowa do 53 kg, Adrian Poradzisz – kat. wagowa do 59 kg, i Jan Mastela – kat. wagowa do 66 kg.

Chłopcy potwierdzili bardzo dobrą dyspozycję, którą zaprezentowali podczas Mistrzostw Śląska i Pucharu Śląska Młodzików. Jednak w zawodach w Chełmie startuje prawie cała czołówka zapaśników z całej Polski, więc już zajęcie miejsca w pierwszej ósemce jest dużym sukcesem. Wszyscy zawodnicy spełnili pokładane w nich nadzieje i zajęli czołowe miejsca w swoich kategoriach wagowych. Każdy z nich stoczył po pięć walk, z tego minimum po trzy wygrane. Największy sukces osiągnął Jan Mastela, który wywalczył brązowy medal w kat. wagowej do 66 kg. Zapaśnik ten przegrał tylko jedną walkę z późniejszym srebrnym medalistą Mateuszem Iwanowskim z Raciborza. Podczas walki o brązowy medal pokonał Sebastiana Grelę z Radomia przez przewagę techniczną 11:3.

Podobnie jak w ubiegłym roku Adrian Poradzisz w pierwszej walce zaliczył wpadkę przegrywając z niżej notowanym Jerzym Podurgielem z Raciborza. W kolejnych trzech walkach potrafił się jednak zmobilizować i wszystkie zakończył zwycięsko. Dobra passa skończyła się podczas walki o strefę medalową, w której musiał uznać wyższość późniejszego brązowego medalisty Macieja Krupy również z Raciborza. Zawody zakończył na punktowanym siódmym miejscu spośród 22 zawodników.

Najmłodszy z całej trójki Mikołaj Krawczyk po pierwszej wygranej walce, w kolejnej zaliczył wpadkę przegrywając również z niżej notowanym zawodnikiem. Kolejne dwie walki wygrał, a w piątej walce, o wejście do strefy medalowej spotkał się z doświadczonym Rafałem Bzdyrą z Rudy Śląskiej. Mikołaj przegrał na punkty 11:4 zajmując ósme miejsce w najliczniejszej kategorii wagowej do 53 kg, w której walczyło 32 zawodników.

Wyjeżdżając do Chełmu liczyliśmy na miejsca w pierwszej dziesiątce. Chłopcy udowodnili, że można na nich liczyć, a „wisienką na torcie” jest medal Janka Masteli. Ich postawa stanowi dobry prognostyk na przyszłość – powiedział po powrocie z zawodów trener zapaśników Dalinu Ryszard Szpakiewicz.

Na zdjęciu: Trójka zapaśników Dalinu z trenerem Ryszardem Szpakiewiczem. Foto: archiwum

Rusza druga edycja programu „Klub”

Od połowy marca kluby sportowe mogą składać wnioski o dofinansowanie w ramach rządowego Programu „KLUB”. W tym roku na ten cel Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło rekordową kwotę 30 mln zł. Resort sportu szacuje, że z pomocy finansowej w tym roku skorzysta ok. 3 tys. klubów w całym kraju.

Program „KLUB” to bezpośrednie wsparcie lokalnych środowisk sportowych, wzmocnienie funkcjonowania klubów sportowych – centrów aktywności fizycznej oraz miejsc identyfikacji i kształcenia talentów sportowych. Dofinansowanie może pozyskać każdy klub sportowy działający przez co najmniej 3 lata w formie stowarzyszenia i prowadzący szkolenie sportowe, które skierowane jest do dzieci i młodzieży do 18. roku życia.

Dzięki środkom finansowym z Ministerstwa Sportu klubu mogą stwarzać lepsze warunki do rozwoju przyszłych mistrzów. Dlatego zachęcam do składania wniosków i aplikowania o środki ministerialne – mówi poseł Jarosław Szlachetka, członek sejmowej komisji sportu.

Kwota dofinansowania wynosi 10 tys. zł dla klubów jednosekcyjnych i 15 tys. zł dla wielosekcyjnych. Środki finansowe mogą być przeznaczone na finansowanie pracy trenerów, zakup sprzętu sportowego czy organizacji obozów szkoleniowych.

Pierwsza edycja Programu ruszyła w 2016 roku. Na jego realizację przeznaczono kwotę 24 mln zł. Pozwoliło to wesprzeć ponad 2100 klubów sportowych ze wszystkich województw. Dzięki środkom finansowym z Ministerstwa Sportu i Turystyki dofinansowano pracę 5 tys. szkoleniowców, którzy prowadzili zajęcia sportowe dla 130 tys. dzieci i młodzieży. Na liście podmiotów, które otrzymały wsparcie z ministerstwa znalazły się m.in. KS Dalin Myślenice oraz ŁKS Iskra Głogoczów.

Wnioski do tegorocznej edycji Programu „KLUB” można składać do 21 kwietnia 2017 r. tutaj: https://bip.msit.gov.pl/bip/finansowanie-zadan/sport-powszechny/2017-rok/1980,Minister-Sportu-i-Turystyki-oglasza-nabor-wnioskow-na-realizacje-w-2017-roku-pro.html

Sukcesy Rozbieganych Dobczyc

Grupa biegaczy ROZBIEGANE DOBCZYCE zwyciężyła w dwóch kategoriach podczas 13. Krakowskiego Biegu Sylwestrowego, w którym wzięło udział ponad dwa tysiące biegaczy z całej Polski. Biegacze spod żółto-czarnych barw przygotowali przebrania w stylu afrykańskiego plemienia biegowego, które najbardziej spodobały się jury. W zespole wystartowały 32 osoby. ROZBIEGANE DOBCZYCE zwyciężyły w kategorii najlepiej przebrany zespół oraz najliczniejsza grupa biegowa. Biegacze tradycyjnie ruszyli w południe, a start i meta tym razem stanęły na Małym Rynku. Do wyboru były dwa dystanse: „Radosna Dziesiątka” (10 km) i „Smocza Piątka” (5 km) – nasi biegacze wybrali tę krótszą trasę. Krakowskie planty wypełniły się kolorowymi strojami, a nasza grupa z pewnością wyróżniła się oryginalnością, było ją też słychać. Były też inne akcenty dobczyckie – trzecie miejsce w biegu na 10 km zajęła Agnieszka Szwarnóg, olimpijka z Dobczyc, a przyjaciel i współpracujący z Rozbieganymi Adam Czerwiński z Czasławia zajął 1 miejsce w biegu na 5 km wśród mężczyzn.

Za kilka tygodni minie rok odkąd powstała grupa. Co udało się nam osiągnąć? W 2016 roku grupa Rozbiegane Dobczyce wzięła udział w 65 różnych zawodach biegowych, z czego 5 to maratony (42km, 195m), a 8 to półmaratony (21km 97m). W trakcie tych imprez na linii startu (na mecie oczywiście też) stanęliśmy aż 385 razy! Wynikiem tego jest 3 948 kilometrów i 129 metrów wybieganych w czasie oficjalnych startów przez naszych biegaczy. Zsumowanie wszystkich czasów dało nam wynik 328h 37min 24s, czyli ponad 13 dni ciągłego biegu. Nie samymi zawodami człowiek żyje, dlatego w między czasie odbyliśmy 52 wspólne czwartkowe treningi. Chociaż liczby imponujące, to jednak to nie wszystko! Te cyferki połączyły 31 osób w całość – a właściwie od 31 grudnia jest nas 32. Całość, która się wspiera, motywuje, pomaga i przyjaźni nie tylko w czasie biegu. Po tym podsumowaniu jedno nie ulega wątpliwości – moc grupy, w której każdy biegacz to osobny klocek sklejony za pomocą pasji w jedną całość- nie zna granic! W 2016 roku zorganizowaliśmy również Bieg Małych Maratończyków, w którym wzięło udział ponad 100 dzieci z gminy Dobczyce! Zapraszamy na nasz profil: www.facebook.com/rozbieganedobczyce oraz blog: http://rozbieganedobczyce.blogspot.com/

Foto: archiwum

Robert Hundla rajdowym mistrzem Polski w klasyfikacji generalnej

Robert Hundla, pilot rajdowy z Myślenic został po raz pierwszy w swojej karierze rajdowym mistrzem Polski w klasyfikacji generalnej. Tytuł ten wywalczył startując u boku rzeszowskiego kierowcy Grzegorza Grzyba. – Walczyłem o ten tytuł … 16 lat. Wreszcie się udało. Jestem bardzo szczęśliwy – powiedział „Sednu” rajdowiec.

Grzyb i Hundla w drodze po pierwszą w karierze mistrzowską koronę w Polsce wygrali na trasach Rajdu Świdnickiego. Ford Fiesta pozwolił im też wywalczyć drugie miejsce w Rajdzie Nadwiślańskim, trzecie w Rajdzie Rzeszowskim oraz czwarte podczas szutrowego Rajdu Gdańsk. Na pokładzie Skody Fabii duet zdobył trzecie miejsce w Rajdzie Dolnośląskim.- Ciężko na ten sukces pracowałem – mówi dalej pilot. – Poświęciłem rajdom właściwie całe moje dorosłe życie. Niewielu zna historię i cenę, jaką płaciłem, płacę i będę płacił za moją pasję – dla wielu osób nic to nie znaczy, ale jednak nikt nigdy nie odbierze mi tego, że jestem Mistrzem Polski A.D. 2016.

Robert Hundla ma na swoim koncie 93 starty w RSMP. W Mistrzostwach Polski zadebiutował w 2000 roku na prawym fotelu Zbigniewa Gabrysia podczas Rajdu Warszawskiego. Na trasach RSMP z Grzegorzem Grzybem pojawia się od 2015 roku.

Duży wywiad z nowo kreowanym mistrzem Polski w rajdach samochodowych będziecie mogli Państwo przeczytać w papierowej wersji naszej gazety już w numerze grudniowym. Foto: Maciej Hołuj


„Srebro” i „brąz” Zbyszka Bizonia

Zawodnicy z czterech województw zmierzyli się podczas I Mistrzostw Polski w speed-ballu. Podium zdominowali członkowie klubu speed-ball Małopolska, wśród nich Zbigniew Bizoń mieszkaniec Droginii, który zdobył dwa medale: srebrny i brązowy.

Zawody odbywały się 1 października w Krakowie. Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Speed-ball Polska. Zawodnicy mierzyli się w grze na czas (super – solo,) oraz pojedynkach singlowych. Jednocześnie prowadzone były rozgrywki kobiet i mężczyzn. Turniej prowadzony był w formule zawodów dla juniorów oraz zawodów Open. Najbardziej zacięty przebieg miały mecze w turnieju Open, w którym zmierzyli się najbardziej zaawansowani zawodnicy. Rywalizacja toczyła się nie tylko o miejsce na podium, ale także o możliwość występu na tegorocznych Mistrzostwach Świata. Finalnie wyłonionych zostało 6 reprezentantów – trzej zawodnicy i trzy zawodniczki. Bizoń zdobył w super solo 442 punkty, znajdując się tuż za Przemysławem Wolanem (453 punkty). Wynik zapewnił mu tytuł wicemistrza polski i srebrny medal. W grze singlowej stanął na podium jako trzeci zawodnik, zdobywając brąz.

Pod koniec października Polska Reprezentacja wylatuje do Tunezji. XXVIII Mistrzostwa Świata, rozegrane zostaną w 4 konkurencjach: gra singlowa, gra deblowa, super solo oraz sztafeta solo relay. Zawodnicy będą mierzyć się z reprezentantami 13 krajów.

Na zdjęciu: Zbigniew Bizoń z medalami. Foto: archiwum

Bike Maraton w Myślenicach

Przypomnijmy dla porządku: dystans MINI w Myślenicach miał 19 km, MEGA  42 km (przewyższenie 1550 m), a GIGA 64 km z przewyższeniem 2300 m.  Pogoda dopisała, wakacyjne rozprężenie ominęło startujących w Myślenicach zawodników, frekwencja była wysoka, a w dalekim Rio de Janeiro Maja Włoszczowska jechała po srebrny medal igrzysk olimpijskich.

Rywalizacja na dystansie MINI znów okazała się fajną kolarską przygodą dla wszystkich, a MEGA i zwłaszcza GIGA to już zdecydowanie następne etapy i progi kolarskiego wtajemniczenia. Kolejna  odsłona rywalizacji w ramach tegorocznego Pucharu Polski w maratonach MTB i przyjazne kolarzom malownicze Zarabie  – to wszystko dopełnienie sobotniej rywalizacji w Myślenicach.

Myślenicka trasa – jakkolwiek by jej organizator nie zmieniał – zawsze będzie wymagająca, pełna kamieni, oferująca sporo technicznych odcinków. Jeśli wcześniej padało – będzie nie tylko mokro, ale też bardzo ślisko, a zacienione miejsca nie wpuszczą szybko słońca na trasę. Jeśli lało porządnie – woda wymyje sporo ziemi spomiędzy głazów i kamieni. Zawsze będzie można też nieco odpocząć na szerokich szutrowych odcinkach, ale czujność i skupienie będą konieczne, a emocje gwarantowane.

Na najdłuższym dystansie triumfował Paweł Kowalkowski (Kross Centrum Rowerowe Olsztyn) przed Jakubem Zamroźniakiem (KCP Elzat Bieniasz Bike Team) i Mariuszem Kozakiem (JBG 2). Taka była też kolejność w klasyfikacji OPEN Pucharu Polski. Ostre krawędzie miejscowych głazów potrafią sporo – seria „gum” wyeliminowała z gry m. in. Bartosza Janowskiego. Elita Kobiet na GIGA: 1. Michalina Ziółkowska (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team), 2. Magdalena Sadłecka (Euro Bike Kaczmarek Electric Team), 3. Karolina Sowa (AGH Cycling Team). W PP na trzecie miejsce wskoczyła tu Patrycja Piotrowska (KKW Superior Wałbrzych). Pierwsza trójka dystansu MEGA: 1. Tomasz Dygacz (Taurus Kreidler MTB Team), 2. Mikołaj Dziewa (SGR Specialized), 3. Dominik Grządziel (Romet Racing Team). Kobiety: 1. Barbara Borowiecka (WSKG Line Bike Team), 2. Natalia Kołodziej (Gomola Trans Airco 1), 3. Kamila Biernat (Romet Racing Team).

Najlepsi sprinterzy dystansu MINI: 1. Tomasz Sikora (TKKF Uklejna Myślenice), 2. Patryk Mitręga (Brenna), 3. Krzysztof Dawidowicz (MTB Pressing Team). Sprinterki: 1. Anna Michalak – Warżała (PM Rider Team), 2. Ewa Michalska (MSport Team), 3. Patrycja Wichary (Bike Atelier Team).

Pełne wyniki wszystkich kategorii i PP XCM dostępne są oczywiście na: http://bikemaraton.com.pl

Bike Maraton zbliża się już do końca sezonu, ale przed nami jeszcze same ważne i prestiżowe starty. 11.09 Jelenia Góra zaprasza na maraton UCI i Mistrzostwa Polski w maratonach MTB. 24.09 Ludwikowice Kłodzkie zapraszają  w Góry Sowie na kolejną rundę PP XCM, a 8.10 Świeradów – Zdrój zaprasza w Góry Izerskie na wielki uroczysty finał cyklu. Póki co – czas żegnać gościnne Myślenice, które na pewno już stały się  mocnym punktem jednoznacznie kojarzonym z cyklem Bike Maraton.

Kończymy też wakacje, wkraczając w czas jesiennych startów. Czas pokaże kto przespał lato, a kto solidnie je przepracował …