Miesięczne archiwum: Czerwiec 2013

Sto lat hrabiny

Helena Chobrzyńska, mieszkanka Myślenic skończyła w piątek 28 czerwca sto lat. Pani Helena urodziła się we Lwowie, potem wraz z rodziną przeniosła się do Przemyśla, gdzie poznała i poślubiła o pięć lat młodszego od siebie hrabiego Tadeusza Rawicza Chobrzyńskiego. W okresie wojny wraz z mężem pani Helena przeżyła obóz koncentracyjny w Stutthof oraz więzienie na Montelupich. Po wojnie osiadła najpierw w Zasani, potem w Wierzbanowej zaś na koniec w Wiśniowej przez cały ten czas wykonując zawód nauczycielki. W chwili obecnej wraz z synową i wnuczkami mieszka w Myślenicach.

Nowe władze Motosportu

Po raz drugi na przestrzeni miesiąca swoje Walne Zebranie odbył Motosport Myślenice. Jego zwołanie okazało się konieczne, bowiem nowo wybrany podczas majowego „walnego” zarząd klubu z prezesem Jackiem Kaczmarkiem na czele abdykował. Tak więc po raz drugi na przestrzeni kilku tygodni członkowie Motosportu wybierali swoje władze. Tym razem na prezesa wybrano Władysława Hodurka, na sekretarza Stanisława Skałkę, na skarbnika Bartłomieja Rakoczego zaś na członków: Andrzeja Rogowca i Mariusza Mitanę. W skład komisji rewizyjnej weszli: Aleksander Łabędź, Piotr Leżański i Bogusława Szlachetka. Najbliższą imprezą, jaką pod auspicjami nowych władz zorganizuje Motosport będzie II Myślenicki Zlot Mini (12, 23, 14 czerwca), na sierpień nowe władze zapowiadają zorganizowanie atrakcyjnej imprezy rajdowej.

Na zdjęciu: nowy prezes Motosportu Myślenice – Władysław Hodurek.

W tych zawodach nie ważne są medale

Memoriał im. Tadeusza Piekarza, zmarłego przed laty wojewody małopolskiego zorganizowany został przez DPS w Harbutowicach (gm. Sułkowice) już po raz siódmy. Zjechały na niego osoby niepełnosprawne z terenu całego powiatu myślenickiego. Także z zaprzyjaźnionych Podolan leżących na terenie powiatu wielickiego. W sumie około 180 osób. – Są tacy, którzy czekają na memoriał przez cały rok – mówi Kazimierz Zachwieja dyrektor harbutowickiego DPS-u. – W tej imprezie nie ma rywalizacji ponad wszystko, liczy się udział zaś zajęte miejsce czy medale nie są aż tak ważne. Dla niepełnosprawnych sportowców przygotowano w tym roku sześć konkurencji: wyścig kelnerów (z tacą i ustawionymi nań kubkami), skok w dal, rzut do celu, kręgle, slalom z piłką, polowanie na niedźwiedzia. Na zakończenie memoriału odbył się także turniej tenisa stołowego oraz bieg memoriałowy. Impreza z powodu niesprzyjających warunków pogodowych przeniosła się w tym roku gościnnie pod dach sali gimnastycznej SP w Harbutowicach. Zazwyczaj odbywa się w ogrodzie otaczającym budynek DPS-u. – Te doroczne spotkania memoriałowe są wspaniałą okazją do zawiązywania przyjaźni. Jedna z nich pomiędzy Kasią, a Jarkiem trwa już kilka lat – mówi Kazimierz Zachwieja. – Będę startować w biegu, ale udzielam się nie tylko w sporcie, uczestniczę także w zajęciach teatru grając w spektaklu „Kaszalot” – mówi Kasia, uczestniczka myślenickich Warsztatów Terapii Zajęciowej. – Bardzo lubię te zawody i chętnie w nich uczestniczę. Równolegle z konkurencjami sportowymi odbywał się konkurs plastyczny. Wydzierano z papieru kolorowego, szkicowano węglem, lepiono z masy papierowej. – Memoriał jest imprezą, której nie opuszczamy, startujemy w niej regularnie – mówi Agnieszka Słomka, opiekunka w Warsztatach Terapii Zajęciowej w Myślenicach. – Na kilka tygodni przed imprezą przygotowujemy się do niej, trenujemy. Równocześnie z siódmą edycją memoriału świętowano wczoraj dwudziestolecie istnienia Domu Pomocy Społecznej w Harbutowicach.

Na zdjęciu: konkurencja kręgle.

Przyszłość powiatowego pożarnictwa na „Orle”

Osiemnaście Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych, dziewięć dziewczęcych, dziewięć chłopięcych rywalizowało na boisku myślenickiego „Orła” o palmę pierwszeństwa w Powiatowych Zawodach Sportowo – Pożarniczych. Przyszli druhowie oraz druhny spisali się znakomicie prezentując wysoki poziom przygotowania do zawodów. Rywalizowano w biegu sztafetowym na 400 metrów z przeszkodami oraz w „bojówce”. A oto wyniki tej rywalizacji:

Sztafeta pożarnicza 400 m z przeszkodami (dziewczęta): 1. OSP Zawada 93,10 pkt, 2. OSP Myślenice Dolne Przedmieście 85,90, 3 miejsce OSP Harbutowice 85,56. Ćwiczenie bojowe: 1. OSP Myślenice Dolne Przedmieście 922,4 pkt, 2. OSP Droginia 920,90, 3. OSP Kędzierzynka 913,52. Chłopcy, sztafeta: 1. OSP Zawada 98,29 pkt, 2. OSP Sułkowice 92,65, 3. OSP Krzczonów 92,57. Ćwiczenie bojowe: 1. OSP Zawada 940,93 pkt, 2. OSP Droginia 936,57, 3. OSP Krzczonów 921,90. Klasyfikacja generalna (dziewczęta):1. OSP Myślenice Dolne Przedmieście łącznie 1008,3 pkt, 2. OSP Droginia 997,90, 3. OSP Zawada 997,50, 4. OSP Kędzierzynka 995,35, 5. OSP Krzczonów 981,45, 6. OSP Lipnik 979,51, 7. OSP Harbutowice 973,59, 8 OSP Głogoczów 973,59, 9 OSP Nowa Wieś 959,87. Chłopcy: 1. OSP Zawada z wynikiem łącznym 1039,22 pkt, 2. OSP Droginia 1019,50, 3. OSP Krzczonów 1014,47, 4. OSP Sułkowice 1011,93, 5. OSP Lubień 1007,20, 6. OSP Kędzierzynka 1004,99, 7. OSP Trzemeśnia 995,06, 8. OSP Kornatka 989,77, 9. OSP Węglówka 925,46.

 

 

Zaopiekuj się Komarkiem

Komarek został znaleziony w niedzielę (23 czerwca) w Zasani koło Myślenic. Ma ok.5-7 lat. Piesek leżał w rowie od paru dni. Wokół niego kłębiła się masa owadów – stąd nietypowe imię, które koniecznie musimy zmienić. W gabinecie po badaniach rtg i usg okazało się, że pies ma złamaną miednicę, stare złamanie tylnej, lewej łapy. Badanie usg nie wykazało na szczęście żadnych obrażeń wewnętrznych. Psiak został wykąpany, zabezpieczony przeciwbólowo i obecnie będzie przebywał w Gabinecie Dobry Weterynarz w Myślenicach. Ma się już o wiele lepiej, jest na dobrej drodze do całkowitego wyzdrowienia. Czeka na kogoś kto pomoże przejść mu przez trudny okres rekonwalescencji oraz oczywiście docelowo na nowy dom i kochających właścicieli. Wszyscy, którzy chcieliby pomóc prosimy o kontakt 602-709-383.

„Sedno” planuje otwarcie nowej rubryki związanej z bezpańskimi zwierzakami. Zastanawiamy się jeszcze jaką formę powinna przyjąć taka rubryka. Może macie Państwo jakieś sugestie w tym względzie? Prosimy o kontakt.

Na zdjęciu oczywiście Komarek.

Szachy na rynku

Rekordowa liczba 130 szachistów i szachistek pojawiła się w Myślenicach, aby uczestniczyć w IV edycji Spotkań Szachowych na Myślenickim Rynku. Już po raz czwarty Marcin Suder i Myślenicki Ludowy Klub Szachowy przy wsparciu ze strony głogoczowskiego SWIG, UMiG, starostwa w Myślenicach i MOKiS zorganizowali wspaniałą imprezę promującą królewską grę. Przy szachownicach ustawionych na stolikach wprost na płycie myślenickiego rynku zasiedli szachiści w różnym wieku oraz o różnych umiejętnościach gry. Obok dzieci pojawił się także Artur Jakubiec szachowy arcymistrz, który chwalił organizację i charakter myślenickiej imprezy. Najlepiej z całej gromady reprezentantów powiatu myślenickiego spisał się Jakub Suder, który w kategorii wiekowej do 9 lat zdobył pierwsze miejsce. „Sedno” objęło IV Spotkania Szachowe na Myślenickim Rynku patronatem medialnym. Obszerna relacja z turnieju znajdzie się w lipcowym wydaniu papierowym gazety.

Piłkarze Wisły Kraków potrenują w Myślenicach przez 20 lat

Myślenicka Spółka Sport Myślenice i Telefonika Kable podpisały umowę o współpracy. Zakłada ona, że przez dwadzieścia najbliższych lat w Myślenicach, na obiektach, które mają powstać do końca tego roku trenować będzie drużyna piłkarzy Wisły Kraków. Inwestorem obiektów jest wspomniana Spółka Sport Myślenice. Na ich budowę wyda 7 mln. złotych. Pieniądze pochodzić mają z kredytu. W Myślenicach powstaną dwa naturalne boiska treningowe (oba oświetlone, jedno z podgrzewaną płytą) oraz budynek z zapleczem (szatnie, natryski, siłownia). Wisła będzie ich najmecą. Umowę podpisał z ramienia myślenickiej spółki jej prezes Józef Moskal z ramienia Telefoniki Kable prezes Ryszard Pilch.

Na zdjęciu: Moment podpisania umowy.

Integracyjnie w „Banderozie”

 

Po raz kolejny bar „Banderoza” na myślenickim Zarabiu był bazą spotkania integracyjnego zorganizowanego przez myślenickie Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Raz w roku spotykają się tutaj uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz mieszkańcy trzech, działających na terenie powiatu myślenickiego DPS-ów, aby bawić się i integrować z osobami pełnosprawnymi. W tym roku dopisała pogoda. Było słonecznie i ciepło. Na scenie zagrał zespół „Handycap”, wspierany „gitarowo” przez dyrektora myślenickiego PCPR – u Piotra Gofronia, uczestnicy myślenickich WTZ – tów pod reżyserskim okiem Agnieszki Słomki przygotowali i przedstawili spektakl zatytułowany „Kaszalot”, odbyły się tańce, konkursy, zajadano się grillowaną kiełbasą i ujeżdżano hucuły ze szkółki konnej małżeństwa Gurbiszów. Była także tradycyjna wystawa rękodzieła wykonanego przez uczestników WTZ – tów. Działające na terenie powiatu myślenickiego WTZ – ty zrzeszają dzisiaj 90 uczestników. Tyle mogą przyjąć ośrodki w Harbutowicach, Dobczycach i Myślenicach finansowane w lwiej części ze środków PFRON i ze środków starostwa myślenickiego.

Na zdjęciu: fragment spektaklu „Kaszalot”

Dobczyckie kozy na wypasie

Kozie akcenty dominowały w pierwszym „Wypasie w Dobczycach” zorganizowanym przez Urząd Gminy i Miasta, Miejską Bibliotekę Publiczną oraz dwa dobczyckie stowarzyszenia KAT i ISPINA. Najpierw ulicami miasta przemaszerowała wielka parada mobilnych … kóz, nieformalnego symbolu miasta, wykonanych między innymi przez przedszkolaków, uczniów szkoły podstawowej, uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej i jednej ze świetlic środowiskowych, potem na tzw. Małym Rynku odbył się konkurs na najpiękniejszą kozę, konkurs dla handlowców i rzemieślników, pokaz walk rycerskich, występ dzieci uczących sie w Szkole Muzycznej oraz bicie rekordu w … meczeniu. Imprezy nie storpedował nawet padający deszcz. Szerszą relację z tej ciekawej imprezy prosimy czytać na stronach papierowej wersji naszej gazety (numer lipcowy) bowiem „Sedno”, jako jedno z lokalnych mediów objęło nad nią swój patronat.

Dyplom obroniony śpiewająco

Natalia Hodurek, myślenicka wokalistka o wspaniałym głosie zaśpiewała w Krakowie (Śródmiejski Ośrodek Kultury na ulicy Mikołajskiej) swój koncert dyplomowy. Recital nosił tytuł „Miasteczko cud” i składał się z dwunastu utworów napisanych do tekstów zmarłej w 1997 roku Agnieszki Osieckiej. Z niełatwym repertuarem Natalia poradziła sobie po mistrzowsku otrzymując brawa zgromadzonej na widowni publiczności. „Piosenka o okularnikach”, „Sztuczny miód”, „Czy te oczy mogą kłamać” zabrzmiały w interpretacji młodej wokalistki bardzo dojrzale. Oczywiście nie obeszło się bez bisów, a potem bez życzeń i kwiatów. Nie trzeba dodawać, że dyplom został obroniony celująco.