Nowości w lipcowym „Sednie”

Wakacje w pełni. Korzystajmy z uroków lata, bo tak krótko trwa …

Po raz pierwszy w siedmioletniej historii naszej gazety na pierwszych jej stronach wywiad z … księdzem. Marcin Godawa urodził się w Pcimiu, świetnie zna gwarę góralską i pisze piękne wiersze. Jak postrzega swoją rolę kapłana, nauczyciela i poety dowiecie się Państwo z wywiadu. Marcin Godawa mówi w nim także o swojej przyszłości. Warto przeczytać.

Dobczycka kapela podwórkowa „Werdebusy” gra i śpiewa już czterdzieści lat. Siłą napędową zespołu jest jego współzałożyciel i lider Stanisław Żuławiński. Gdyby nie jego upór i konsekwencja kapela dawno przestała by pewnie istnieć. A tak wciąż gra i śpiewa ku uciesze nie tylko mieszkańców rodzinnych Dobczyc. Rozmowę ze Stanisławem Żuławińskim znajdziecie Państwo wewnątrz numeru, tam także informacje o tym kto na przestrzeni czterdziestu lat występował w szeregach „Werdebusów” i jakie były największe osiągnięcia kapeli. „Werdebusy” są dzisiaj jedną z ikon miasta i trudno wyobrazić sobie Dobczyce bez nich.

Piłkarze myślenickiego Dalinu utrzymali się w tabeli III ligi. Uczynili to w 87 minucie kończącego rozgrywki meczu strzelając zwycięską bramkę Popradowi Muszyna. O podsumowanie sezonu piłkarskiego poprosiliśmy trenera zespołu Krzysztofa Bukalskiego. Szkoleniowiec zostaje w Myślenicach na kolejny sezon. Jak ocenia minione rozgrywki? Czytajcie Państwo na stronie 15.

Raz jeszcze powracamy do I Myślenickiego Zlotu Samochodów Zabytkowych bowiem była to impreza ze wszech miar udana choć organizowana po raz pierwszy. Już niedługo bo za trzy dni czeka nas III Zlot Samochodów Mini organizowany przez Władysława Hodurka. Program zlotu na stronie 13.

Wakacje w pełni. Korzystajmy z uroków lata, bo tak krótko trwa … Nie zapominajcie, proszę, o nas w te wakacyjne dni. Czytajcie nas na papierze i w Internecie. Miłej lektury. Redakcja

„EUROfotoLIPTÓW” w galerii mgFoto

Od wtorku (22 lipca) od godziny 18 można oglądać w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Myślenicach w działającej tam galerii Myślenickiej Grupy Fotograficznej mgFoto wystawę zdjęć zatytułowaną: „EUROfotoLIPTÓW”.

Są to zdjęcia wykonane podczas plenerów fotograficznych zorganizowanych przez zaprzyjaźniony z mgFoto Klub Fotograficzny przy Liptowskim Muzeum w Rużomberku (Słowacja). Klub ten od wielu lat owocnie współpracuje z różnymi towarzystwami fotograficznymi działającymi na terenie: Czech, Ukrainy, Węgier, Słowacji i Polski (w tym także ze wspomnianą Myślenicką Grupą Fotograficzną mgFoto) oraz organizuje plenery i wystawy. Prezentowe na wystawie zdjęcia (barwne i czarno białe) w liczbie kilkunastu są właśnie owocem organizowanych na terenie Liptowa plenerów fotograficznych. Autorami zdjęc są fotograficy z: Czech, Ukrainy, Polski, Słowacji i Szwajcarii. Wystawa czynna jest w godzinach pracy biblioteki.

Na zdjęciu: Wernisaż wystawy „EUROfotoLIPTÓW”. Foto: Maciej Hołuj

Biegali po zaporze

W ramach Dni Dobczyc rozegrany został Pierwszy Dobczycki Bieg Uliczny. Zorganizował go Dobczycki Klub Biegacza zaś w zawodach udział wzięło 288 zawodników i zawodniczek z terenu całego kraju (startował także jeden Kanadyjczyk). Szeroki był także przekrój wiekowy startujących.

Start do biegu nastąpił na błoniach przy Regionalnym Centrum Oświatowo – Sportowym zaś dystans 10 kilometrów prowadził m.in. przez koronę zapory na Zalewie Dobczyckim i Górę Jałowcową. Zawodnicy chwalili nie tylko malowniczą trasę biegu, ale przede wszystkim wspaniałą, perfekcyjną organizację zawodów. W kategorii kobiet open zwyciężyła Agnieszka Cader z Zabierzowa, wśród mężczyzn w kategorii open (oraz zwycięzcą biegu) został Adam Czerwiński, średniodystansowiec, reprezentant Polski urodzony w Myślenicach.

Na zdjęciu: W czasie biegu. Foto: Maciej Hołuj

Koncert fortepianowy na pożegnanie wystawy

Koncertem fortepianowym w wykonaniu krakowskiego pianisty Adama Dobrowolskiego dobiegła końca wystawa „Duda Gracz Chopinowi” czynna w murach Muzeum Regionalnego „Dom Grecki” w Myślenicach. Obrazy (akwarele) znakomitego, nie żyjącego artysty można było oglądać w muzeum przez ostatnich kilka tygodni.

Adam Dobrowolski, absolwent katowickiej Akademii Muzycznej i Hochschule der Kunste w Bernie zagrał podczas wieczoru m.in. nokturn cis – moll op. posth. etiudę c – moll op. 25 nr 12, nokturn cis – moll op. 27 nr 1 i etiudę „rewolucyjną” Fryderyka Chopina. Pianista otrzymał wielkie brawa i album „Duda Gracz Chopinowi” na pamiątkę.

Patronat medialny nad koncertem objęła m.in. redakcja „Sedna”.

Na zdjęciu: Adam Dobrowolski gra Chopina. Foto: Maciej Hołuj

Sułkowice świętują

Zespół „Pudelsi” był gwiazdą pierwszej odsłony tegorocznych Dni Sułkowic. Impreza odbywa się na stadionie sułkowickiej Gościbii. Oprócz „Pudelsów” na scenie prezentowali się: zespół taneczny „Retro”, zespół regionalny „Elegia” oraz zespół rockowy „Ostatni w Raju”. Licznie przybyli sułkowiczanie mogli nie tylko posłuchać dobrej muzyki, ale także na wielkim telebimie obejrzeć mecz o trzecie miejsce rozgrywany na Mistrzostwach Świata pomiędzy Brazylią, a Holandią i cieszyć oko feerią sztucznych ogni. Oficjalnego otwarcia Dni Sułkowic dokonał burmistrz tego miasta Piotr Pułka.

Na zdjęciu: zespół „Pudelsi” podczas występu na Dniach Sułkowic. Foto: Maciej Hołuj

Rzeźby Wojciecha Firka w głogoczowskim WDK

W ramach projektu „Smakołyki 40 – lecia” uświetniającego obchody jubileuszu 40 – lecia Wiejskiego Domu Kultury w Głogoczowie odbył się wernisaż wystawy rzeźb Wojciecha Firka, artysty rzeźbiarza, wykładowcy ASP w Krakowie, muzyka i kompozytora. Otwarcie wystawy uświetnili muzycy Myślenickiej Orkiestry Kameralnej. Ekspozycja prezentuje pięć rzeźb autorstwa Wojciecha Firka.

Autorem nazwy projektu: „Smakołyki 40 – lecia” jest Jerzy Fedirko, który jest mocno zaangażowany w jego ideę i realizację. Projekt obejmuje: Smakołyki warsztatowe dla dzieci – kot/zwierzątko (zajęcia odbyły się 10 czerwca i poprowadziła je Elżbieta Wasiuczyńska), Smakołyki muzyczne, Smakołyki teatralne, Smakołyki polityki, Smakołyki graniczno – rowerowe, Smakołyki duchowości oraz Smakołyki „Słit focie”. Zakończenie projektu przewidziano na listopad.

Na zdjęciu: Wojciech Firek i Grażyna Głąb (kierująca głogoczowskim WDK) podczas wernisażu wystawy rzeźby. Foto: Maciej Hołuj

Letnie Spotkania ze Sztuką Ludową dobiegły końca

Po raz ostatni w te wakacje spotkali się w ogrodzie myślenickiego Muzeum Regionalnego „Dom Grecki” uczestnicy Letnich Spotkań ze Sztuką Ludową. Przez dwa dni trwały w muzeum zajęcia z rzeźby w drewnie prowadzone przez znanego myślenickiego rzeźbiarza Jerzego Ćwierzyka. Wcześniej uczestnicy spotkań mogli nauczyć się wykonywania kwiatów z bibuły, koronek, ozdób z suszu, haftu ludowego i malarstwa.

Podczas zamykających spotkania zajęc z rzeźby wspomniany Jerzy Ćwierzyk uczył, jak przy pomocy profesjonalnych dłut wykonać figrukę Jezusa Frasobliwego i ozdobną płaskorzeźbę. Imprezę zorganizowały: Muzeum Regionalne „Dom Grecki”, Stowarzyszenie Twórców i Artystów „Cepry” oraz Starostwo Powiatowe w Myślenicach.

Na zdjęciu: Jerzy Ćwierzyk udziela fachowych porad. Foto: Maciej Hołuj

Święto folkloru na myślenickim rynku

W Myślenicach trwa Festiwal Międzynarodowe Małopolskie Spotkania z Folklorem. Na płycie rynku, gdzie ustawiono olbrzymią scenę oraz miejsca siedzące dla publiczności odbywa się wielki, kolorowy i dynamiczny spektakl, w którym główna role grają zaproszone przez organizatorów zespoły z: Bułgarii, Chorwacji, Czech, Gruzji, Kolumbii, Meksyku, Tajwanu, Ukrainy, Rumunii i Polski. Festiwal rozpoczął się już w czwartek (3 lipca) koncertem zatytułowanym: „Muzyka Świata”. W piątek (4 lipca) nastąpiło oficjalne otwarcie festiwalu, podczas którego zaprezentowały się wszystkie uczestniczące w nim zespoły. Festiwalowi towarzyszy m.in. degustacja przysmaków kuchni świata (w murach Małopolskiej Szkoły Gościnności na Zarabiu). Zakończenie festiwalu nastąpi w niedzielę (6 lipca). Uczestniczące w imprezie zespoły zaprezentowały się także w Wygiełzowie i w Miechowie.

Na zdjęciu: występ zespołu „Kalaptari” z Gruzji. Foto: Maciej Hołuj

Wakacje ze sztuką ludową w „Domu Greckim”

W progach Muzeum Regionalnego „Dom Grecki” w Myślenicach rozpoczęły się po raz trzeci letnie Spotkania ze Sztuką Ludową organizowane przez wspomniane muzeum, Stowarzyszenie Twórców i Artystów „Cepry” oraz Starostwo Powiatowe w Myślenicach.

Podczas pierwszego spotkania uczestnicy zajęć (w przeważającej większości dzieci) pod okiem Jerzego Chlipały uczyły się wykonywać kwiaty z kolorowych bibułek. W czasie spotkań odbędą się jeszcze warsztaty z koronkarstwa i zdobnictwa (środa 2 lipca od godziny 10 do 12, poprowadzi je Małgorzata Janik), wykonywania ozdób z suszu (czwartek, 3 lipca, godz. 10 do 12, poprowadzi je Anna Żądło), haftu ludowego (piątek 4 lipca, godz. 10 do 12, poprowadzi je Danuta Urbanik), malarstwa (poniedziałek 7 lipca, godz. 10 do 12 poprowadzi je Jan Szczepanik zaś tematem zajęć będzie „Przyroda w malarstwie”) oraz rzeźby w drewnie (8 i 9 lipca, godz. 10 do 12, poprowadzi je Jerzy Ćwierzyk). Wstęp na warsztaty bezpłatny. Muzeum zaprasza wszystkich chętnych do udziału w zajęciach.

Na zdjęciu: Dzieci wykonujące kwiaty z bibułki. Foto: Maciej Hołuj

Tenisowe święto w Myślenicach

W Myślenicach odbyło się święto tenisa. Ta dyscyplina sportowa mająca swoje początki w średniowiecznej grze uprawianej przez mnichów w europejskich klasztorach ma w naszym mieście długą tradycję. Na kortach przy ulicy Mostowej odbyła się uroczystość otwarcia kortów tenisowych oraz spotkanie z okazji XXX – lecia Grand Prix Myślenic w tenisie.

Dzięki wieloletnim staraniom korty tenisowe od paru lat odzyskiwały swój dawny blask. Ten kto odwiedzał Myślenickie Zarabie jakieś 25 lat temu , pamięta, że korty tenisowe nie były tylko miejscem spotkań graczy przebijających piłkę za pomocą rakiety. Korty tenisowe pełniły także rolę ośrodka kulturowego oraz były miejscem gdzie serdeczni przyjaciele spędzali czas, rozgrywali turnieje i wychowywali dzieci. Jeden z takich ,,starszych” wychowanków – Grzegorz Kosek dzięki uporowi i miłości do tenisa dopiął tego, że przy ulicy Mostowej miało miejsce otwarcie kompleksu sportowego i kortów tenisowych. Oprócz zmodernizowanych kortów są tutaj także toalety, szatnie i prysznice. Wszystko nowe, dopracowane i po prostu ładne. Sama uroczystość otwarcia była niezwykła. Po części oficjalnej do wspólnego biesiadowania przystąpiła wielopokoleniowa grupa myśleniczan powiązanych z tenisem na przestrzeni lat. Byli zatem prekursorzy tej dyscypliny sportu w naszym mieście. Z niedowierzaniem w oczach oglądali swoje tenisowe zdjęcia sprzed ćwierć wieku. Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że wielu z nich jeszcze trenuje i to z doskonałym skutkiem, co udowodniły wyniki jubileuszowego turnieju.

Tenisowych „dinozaurów” dopingowały ich dorosłe już dzieci. Nie zabrakło także reprezentantów młodego pokolenia. Najmłodsze z nich liczyło sobie … pół roku.

Na zdjęciu: Fragment tablicy z fotografiami sprzed dwudziestu i trzydziestu lat. Foto i tekst: Karolina Kmera.